|
Wesele w Kanie Galilejskiej 18 maja młodzież z całej Polski (i nie tylko) po raz kolejny przybyła na Pola Lednickie, do źródeł chrzcielnych Polski. Każde z lednickich spotkań miało pewien motyw przewodni, nawiązywało do różnych biblijnych akcentów. Tym razem tematem wiodącym były "Gody weselne w Kanie". Tegoroczna Lednica skumulowała wiele ważnych wydarzeń. Była to noc Ducha Świętego i oczekiwania na symboliczny cud przemiany wody w wino. Na gody weselne w Kanie zaproszony był Jezus i Jego Matka. Podobnie było na naszym weselu. Podczas Mszy św. dwie pary zawarły związek małżeński. Aby uwydatnić rolę i znaczenie Marii na tych godach uczestnicy przywieźli z sobą Jej wizerunki wykonane różnymi technikami. My również zabraliśmy ze sobą sztandar naszej Matki Bożej Literackiej - Pani Bukowskiej. Wszystkie prace zostały zaprezentowane podczas uroczystej procesji. Mieliśmy również zabrać z sobą wodę z naszych źródeł. O. Jan Góra powiedział Glinianymi stągwiami są ludzie; wypełnionymi wodą, to znaczy swoją codziennością: potem, zmęczeniem i szarzyzną. Pragnę, żeby biskupi wyciągnęli ręce i modlili się nad nimi, ażeby to, co jest wodą, stało się winem, czyli tym lepszym, czyli miłością. To jest próba aktualizacji cudu z Kany Galilejskiej". 18 maja to również 82 urodziny papieża Jana Pawła II. To właśnie dla niego polonez prowadzony przez 82 wodzirejów, 150 kg. tort i życzenia ułożone przez ks. Jana Twardowskiego które wszyscy recytowaliśmy. Nie mogło również zabraknąć kilku słów Ojca Świętego skierowanych do nas: Dziękuję Bogu za wasz młodzieńczy zapał oraz gorące pragnienie oddania siebie Chrystusowi ... Moi drodzy! Jeżeli pragniecie ażeby tajemnica Kany Galilejskiej miała znaczenie również dla Was, by łaska tamtego dnia trwała w Was i wydawała owoce szczęścia zaproście Jezusa. Momentem kulminacyjnym spotkania
było przejście przez Bramę Rybę to symboliczny gest wyboru Jezusa na
Króla III Tysiąclecia. Każdy z nas dokonał świadomego wyboru Chrystusa
i z Pól Lednickich zabrał coś więcej niż symboliczne wiosełko z cytatem
Nie
bój się..., medalik i ampułkę z winem.
Uczestniczka
|