 |
Najcudowniejsza w dziejach swoich Pani,
Poskromicielko piekielnych otchłani,
Do Twej się garniem usilnej opieki
Ułomni, ciemni, chorzy i kaleki.
Pociesz każdego, daj o co prosimy,
Niechaj w swych modłach skutek odnosimy.
Szafuj łaskami, boś skarbem Kościoła;
Do Ciebie z prośbą serce nasze woła.
Dawniej kompanie zewsząd tu bywały,
I dzisiaj orszak ludu tu nie mały
Przychodzi prosić, o co Ci prosili,
Pragnący odnieść, co Ci odnosili.
Mienisz twarz świętą w cudownym obrazie,
Bądź chrześcijaństwa w nieszczęśliwym razie
Pomocą, kiedy na złe się zanosi,
Matka u Syna wszystko nam uprosi.
Przemień żelazne w złote wieki Boże,
Twej matki prośba niechaj nas wspomoże;
Daj zgodę między chrześcijańskie pany,
Broń głodu, moru, poskramiaj pogany.
Jeden Bóg pasterz, jedna wiara wszędzie,
Niechaj pod niebem między nami będzie;
Nie dozwól bluźnić Iminowi Twemu,
Połóż hamulec wszelakiemu złemu.
A pobłogosław chrześcijańskie kraje,
Gdzie chwała Boska nigdy nie ustaje
I Twoja, Matko Słowa Wcielonego
Chwała się wznosi z Bractwa Ci miłego.
Nabożne pienią i serdeczne tony
Wznoszą Twą chwałę w niebieskie syony;
Matko miłości, pod swoją obronę
Weź nas, swe dzieci i polską koronę.
Uproś nam pokój w długie późne wieki,
A z macierzyńskiej nie wypuść opieki;
Żyjącym uproś dobre powodzenie
A duszom zmarłych wieczne odpocznienie.
Amen.
|