Pielgrzymka na Litwę 
5 - 9 czerwca Roku Jubileuszowego 2000

wspólna fotografia
pod krzyżami Wiwulskiego

p. Stanisława Waluczko opowiada
o historii życia św. S. Faustyny

chwila przerwy 
w drodze do Kowna

na wileńskiej Rossie 
"Matka i Serce Syna"

Eucharystia u Matki Bożej Ostrobramskiej

odwiedziny w Domu Dziecka

Relacja jednej z uczestniczek pielgrzymki
Wyjazd z Buku i Poznania nastąpił w poniedziałek w godzinach porannych. Po drodze pielgrzymi zatrzymali się w Gietrzwałdzie, gdzie została odprawiona msza św. Pierwszy nocleg miał miejsce w sławnym z piosenki Augustowie („Augustowskie noce...") nad jeziorem Sajno. 

Drugiego dnia przekroczyliśmy granicę, odprawa przebiegła bardzo sprawnie. Na rogatkach Wilna czekała na nas pani przewodnik Stanisława Waluczko. Zwiedziliśmy Uniwersytet i Kancelarię Prezydenta. Szczególne wrażenie wywarły na nas biblioteka uniwersytecka założona w XVIw. i obserwatorium astronomiczne z XVIII w. Poza tym serca Polaków przeszyła duma w sali poświęconej Joachimowi Lelewelowi. Innymi ważnymi zabytkami, które zobaczyliśmy tego dnia były kościoły: św. Jana Ewangelisty, Jana Chrzciciela, a także Kaplice św. Anny i św. Barbary w kościele Janów. Następnie braliśmy udział we mszy św. w katedrze wileńskiej. Z wielkim wzruszeniem modliliśmy się w kaplicy św. Kazimierza, gdzie są złożone Jego relikwie. 

Na dłużej zatrzymaliśmy się na słynnym polskim cmentarzu na ROSSIE. Jest to nekropolia, której początki datują się na 1790r. (inne znane powstały: w 1786 Cmentarz Łyczakowski we Lwowie; w 1790 r. Powązkowski w Warszawie, a Rakowiecki w Krakowie dopiero na początku XIXw.) Początkowo wokół kaplicy znajdowały się wielokondygnacyjne kolumbaria, zwane w Wilnie pieczarami lub katakumbami. W nich było wiele nisz, które po wstawieniu trumien zamurowywano. Część tych grot zburzono w 1937r., a pozostałe zniszczono po II wojnie światowej. W obrębie nekropolii znajduje się cmentarz wojskowy, na którym 12 maja 1936r. w pierwszą rocznicę śmierci Marszałka, zostało złożone Serce Józefa Piłsudskiego oraz szczątki Jego Matki Marii z Billewiczów Piłsudskiej. Płyta grobowa wykonana jest z czarnego wołyńskiego granitu, nie ma na niej dat, jedynie prosty krzyż i napis pochodzący z poezji Juliusza Słowackiego:

Ty wiesz, ze dumni nieszczęściem nie mogą
Za innych śladem iść ta samą drogą.
Matka
I serce Syna
Kto mogąc wybrać, wybrał zamiast domu
Gniazdo na skałach orła: niechaj umie
Spać, gdy źrenice czerwone od gromu
I słuchać jęk szatanów w sosen szumie.
Tak żyłem.

Kolejnym dniem pielgrzymki była środa, wówczas zwiedzaliśmy Kowno. Tutaj naszym przewodnikiem była pani Janina Zalewska. W 0,6% ludność tego miasta stanowią dziś Polacy. Podziwialiśmy przepiękny w swej architekturze Zamek Koweński powstały w 1362r. Dużym przeżyciem było zwiedzanie Seminarium Duchownego, w którym obecnie przygotowuje się do Kapłaństwa 102 alumnów. Byliśmy tutaj uczestnikami pierwszej mszy św. odprawionej w języku polskim przez pielgrzymów z Polski.

W czwartek dalej zwiedzaliśmy Wilno. Szczególnie zachwycił nas kościół św. Piotra i Pawła, w którym znajduje się blisko 2000 rzeźb - m. in. postać śmiejąca się przy wejściu, a płacząca przy wyjściu. Fundatorem kościoła był Michał Pac, który został w nim pochowany - na swą prośbę wyrażoną jeszcze za życia. Jego ciało złożono pod progiem i umieszczono napis: „HIC IACE PECCATOR", co oznacza - „tu leży grzesznik". Płytę nagrobną zniszczył piorun, a potomni wznieśli fundatorowi pomnik w kościele w 1808r. z napisem: „Co zniszczył i strawił, to wdzięczność odrodziła i podniosła". Na uwagę zasługuje też kaplica Św. Królowej, Chrzcielna i św. Augustyna. Warto wspomnieć ołtarz z obrazem Matki Bożej Łaskawej z XVIIIw. Kiedyś ołtarz był kryształowy, ale w czasie powodzi został wywieziony łodzią, która zatonęła. Do czasów współczesnych przetrwał wspaniały kryształowy żyrandol w kształcie łodzi. Dużo emocji wzbudziła także kaplica Pięciu Ran Chrystusa. Należy pamiętać, że do 1989r. w tym kościele spoczywały relikwie głównego patrona Litwy - św. Kazimierza, które zostały przeniesione do katedry po jej rewindykowaniu. Na Antokolu w Wilnie gościliśmy także w Domu Dziecka. Kolejnym etapem naszej podróży było miejsce zwane "domkiem" św. Siostry Faustyny, w którym Pan Jezus podyktował Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Stąd udaliśmy się do kościoła Świętego Ducha, w którym przechowywany jest pierwszy obraz Miłosiernego Chrystusa, namalowany według wskazówek Siostry Faustyny. Jego kopie znajdują się w wielu świątyniach i domach na całym świecie. Tam odbyła się msza św. oraz odmówiliśmy Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Jest to jedyny kościół w Wilnie, w którym nabożeństwa odprawiane są w języku polskim. Umocnieni duchowo udaliśmy się na Górę Trzech Krzyży zwaną kiedyś Łysą lub Krzywą. Po raz pierwszy trzy krzyże wznieśli Franciszkanie w 1636r., betonowe krzyże władze radzieckie wysadziły w powietrze w 1951r. Dopiero w 1989r. pomnik został odbudowany. Z góry rozciąga się fascynująca panorama Wilna. Potem zwiedziliśmy jeszcze cudowną cerkiew Św. Ducha i z okien naszego autokaru obejrzeliśmy 24 inne kościoły Wilna. Udaliśmy się pod pomnik Adama Mickiewicza, który stanął obok klasztoru bernardynów, niedaleko mieszkania poety przy ul. Pilies 11 (dawniej zaułek Bernardyński) w nim od 1983r. mieści się Muzeum Adama Mickiewicza. Do innych kościołów obejrzanych tego dnia trzeba zaliczyć: kościół św. Anny z przepięknym obrazem Matki Bożej Samotrzeciej, św. Michała, św. Jakuba i Filipa, św. Rafała, św. Katarzyny, klasztor Bazylianów, cerkiew Świętej Trójcy, Wieżę Giedymina i cerkiew św. Mikołaja.

W końcu nadszedł tak oczekiwany przez nas dzień - w piątek nasz opiekun ks. Paweł Pospieszny odprawił mszę św. przed cudownym obrazem w Kaplicy Matki Bożej Ostrobramskiej, w której wszyscy uczestniczyliśmy. Przebywanie przed obliczem Dobrej Pani, powierzenie Jej swoich troski i radości sprawiło, że poczuliśmy się umocnieni.

W drodze powrotnej do Polski zatrzymaliśmy się w zamku na wyspie jeziora Galve (tzn. Głowa) które nosi nazwę Trockiego. Od zarania dziejów zamkowi przypadały zaszczytne funkcje - odpierał ataki Krzyżaków, a po rozgromieniu Zakonu w 1410r. stał się rezydencją Wielkiego Księcia. Troki posiadały prawa miejskie, miasto otrzymało herb z głową Jana Chrzciciela. Kiedy Witold pod koniec XVI w. sprowadził na Litwę Turków i Karaimów - Litwa stał się ich nową ojczyzną, a Troki - jej centrum. W 1665r. został zajęty przez wojska carskiej Rosji, ograbiony, a potem zburzony. W epoce romantyzmu zainteresowanie zamkiem stało się większe, co doprowadziło do prac remontowo - konserwatorskich. W 1962 roku odbudowano budynek centralny zamku, a w 1987 przedzamcze, w 1996 rozpoczęto prace w zamku na półwyspie. Obecnie jest to przepiękne Trockie Muzeum Historyczne, posiadające w swych zbiorach ponad 80000 eksponatów, w tym 18 skarbów monet. Nieopodal znajduje się wspaniały kościół Nawiedzenia NMP.

W modlitwie różańcowej dziękowaliśmy Bogu i Matce Bożej za szczęśliwą podróż. W czasie naszego pielgrzymowania doświadczyliśmy wiele radości i serdeczności od Polaków mieszkających na Litwie.

Wszystkim Czytelnikom życzymy, aby mogli pielgrzymować i zachęcamy do odwiedzenia Wilna i innych sanktuariów na Litwie.

Wanda Drobnik
powrót do kalendarium